Za nami II edycja Targów EVENT |
|
Za nami II edycja Targów EVENT - /Autor: www.EventMapa.pl/ To przede wszystkim elastyczność i otwartość organizatorów na sugestie branży sprawiła, że tegoroczna edycja imprezy oceniana była przez uczestników jako spory sukces. Zeszłoroczne Targi Event w warszawskim Centrum Targowo-Kongresowym MT Polska minęły w aurze niepewności i oczekiwania - czy sprawdzi się formuła jaką proponują organizatorzy? Czy warto inwestować w stoisko, jeśli nie jest pewne, z jakim zainteresowaniem spotkająsię targi dedykowane wyłącznie branży eventowej? Zarówno jednak dane statystyczne (ponad 2600 zwiedzających i 85 wystawców), jak i wypowiedzi uczestników imprezy, brzmiały optymistycznie. Druga edycja pokazała, że optymizm ten nie był bezpodstawny. Wśród tegorocznych wystawców dało się zauważyć sporo firm, które nie tylko ponownie zainwestowały w powierzchnię wystawienniczą, ale zdecydowały się na powiększenie swojego stoiska, co świadczy oczywiście o wymiernych korzyściach biznesowych. Pojawiło się także sporo nowych firm: - Do tej pory zajmowaliśmy się głównie techniką, teraz ofertę wzbogaciliśmy o scenografię. Zależało nam na tym, żeby zaprezentować się także od tej strony i już teraz jestem pewien, że było warto - ocenia Rafał Pałczyński z Art Studio Event. - Nietylko nawiązaliśmy nowe znajomości, ale udało nam się spotkać partnerów, z którymi chcieliśmy kontakt podtrzymać. Podpatrzyliśmy też kilka nowych rozwiązań, które zamierzamy wykorzystać - mówi. - Przyjechałem z ciekawości, nie oczekując spektakularnych korzyści. Niespodziewanie przeprowadziłem konkretne rozmowy, które najprawdopodobniej zaowocują stałą współpracą - komentuje Maksymilian Kuśmierek, właściciel firmy Promolab ze Szczecina. - Jestem naprawdę zadowolona, nie tylko z nowości, które podpatrzyłam, kontaktów które zawarłam, ale też z części merytorycznej - mówi z kolei Olga Krzemińska, właścicielka Power Sport. I nie jest jedyna, bo zdanie to podzielało jeszcze całe grono innych osób, a poziom merytoryczny targów i towarzyszących im konferencji oceniany był jako jeden z największych plusów drugiej edycji. - Mamy już dane dotyczące uczestników dyskusji, debat, konferencji i wykładów - wzięło w nich udział ponad 700 osób. Aż takiej frekwencji się nie spodziewaliśmy - podsumowuje Sylwia Bryniarska, specjalista ds. PR i eventów z MT Targi. Widoczne zainteresowanie częścią merytoryczną jest niewątpliwie wynikiem otwartości organizatorów na zeszłoroczne sugestie, jakich dyskusji oczekuje branża. - Muszę w tym miejscu podkreślić zasługę Stowarzyszenia Branży Eventowej, bo to ze Stowarzyszeniem konsultowaliśmy, jakie wykłady powinny znaleźć się w programie i to SBE większość z nich poprowadziła - wskazuje Sylwia Bryniarska. - Okazało się, że sugerowane tematy bezpieczeństwa podczas eventów czy przepisów były strzałem w dziesiątkę, podobnie jak wykłady innych organizatorów, dotyczące m.in. wykorzystania mediów do promocji eventu, ochrony własności intelektualnej czy etyki w branży eventowej. Zdecydowaliśmy również, widząc zeszłoroczne zainteresowanie, że w programie muszą znaleźć się tematy związane z techniką eventową, które doskonale podjął, podobnie jak w roku ubiegłym, magazyn „Muzyka i Technologia" - dodaje. Nie tylko w kwestii dydaktycznej organizatorzy wykazali się elastyczną reakcją na sugestie, które pojawiły się po pierwszej edycji targów. Zlikwidowano dużą scenę, która wprowadzała hałas w hali, a zamiast niej centrum towarzyskim stał się pozytywnie oceniany Meeting Bar. Kulisty namiot był nietylko miejscem spotkań z kawą i dobrym drinkiem, ale spełnił też funkcję przestrzeni przeznaczonej na panele merytoryczne - dyskusje i debaty, a nawet interaktywne warsztaty kulinarne. Na podstawie zeszłorocznych wskazówek uczestników, wprowadzono także podział tematyczny oferty wystawców na strefy: bezpieczeństwa i porządku, techniki eventowej, rozrywki, obiektów eventowych. Również zeszłoroczne głosy o zbyt słabym nagłośnieniu targów wśród potencjalnych odbiorców, w tym roku spotkały się z opinią odwrotną. - Mając na uwadze zeszłoroczne sugestie uczestników - głównie wystawców, zdecydowaliśmy się na skrócenie targów z trzech do dwóch dni. Wydłużyliśmy za to godziny otwarcia. W sumie targi były krótsze, ale bardziej intensywne - dodaje Sylwia Bryniarska. Zapowiada się przy tym, że i w tym roku z chęcią organizatorzy wysłuchają opinii, co można ulepszyć przy trzeciej edycji. - Całość oceniam jak najbardziej na plus, brakowało mi jedynie mapki, która ułatwiłaby szybkie dotarcie do stoisk, których szukałam. Zależało mi na konkretnych wystawcach, nie widziałam więc sensu w zakupie targowego katalogu - sugeruje Katarzyna Kacprzak z warszawskiego „Obiektu Znalezionego". - To dopiero druga edycja targów i jesteśmy świadomi, że nad wieloma elementami trzeba będzie jeszcze popracować. Nie widzę jednak żadnych przeszkód, żeby za rok pomyśleć np. o planie stoisk dla zwiedzających i jeśli pojawiają się takie głosy, na pewno weźmiemy je pod uwagę - odpowiada Sylwia Bryniarska. - Staramy się dopasować do odbiorców targów, ich potrzeb i oczekiwań i szukamy najwłaściwszego kierunku, którym będziemy podążać. Zapewniam, że z roku na rok targi będą się zmieniać, mam nadzieję, że na lepsze - dodaje. A takie podejście daje zdecydowanie optymistyczną wizję trzeciej edycji. Anna Malinowska Redaktor Prowadząca EventMapa.pl Tags:
|





























