Białołęcka Halowa Liga Piłki Nożnej – I kolejka sezon zima 2012 /10-11 grudnia 2011/ |
| Specjalne | |||
Na inaugurację nowego sezonu Los Lobos podejmowało No name. Czarno-biali szybko objęli prowadzenie, które systematycznie powiększali. Do przerwy były już 3 bramki na ich koncie. Tuż po wznowieniu gry Lobos podniosło prowadzenie do 4 bramek. Dopiero w 25 minucie zieloni odpowiedzieli trafieniem na 1:4. Chwilę później czarno-biali ponownie strzelili gola.Minutę później No name miało drugą bramkę na swoim koncie. Do trzydziestej ósmej minuty na boisko istnieli tylko zawodnicy Los Lobos pokonując przez ten czas 2 krotnie bramkarza rywala. Tuż przed gwizdkiem kończącym spotkanie zieloni strzelili 3 bramkę na zmniejszenie rozmiaru porażki. Ostatecznie Los Lobos wygrało 8:3. Los Lobos vs. No name 8:3 (3:0) Bramki: Wojciechowski – 5, Ciborowski, Włodkowski Rafał, Zaparuszewski x1 (Los Lobos); Zacheja Bartek – 2, Zabylski – 1 (No name). W kolejnym spotkaniu Regional ACF zagrało z CUMSHOT. Pierwsza odsłona spotkaniu do 19 minuty była bardzo wyrównana. Zawodnicy nie mogli znaleźć drogi do bramki przeciwnika. Dopiero w ostatniej minucie CUMSHOT rozwiązało worek z bramkami. Po zmianie stron Regional praktycznie nie mógł zagrozić rywalowi. Biali skutecznie atakowali i konsekwentnie powiększali dorobek bramkowy. Wraz z upływem 40 minuty CUMSHOT zwyciężyło z dorobkiem 8 bramek, 0 straconych. Regional ACF vs. CUMSHOT 0:8 (0:1) Bramki: Gładysz, Krysik, Malinowski x2, Mroczek, Panek x1 (CUMSHOT); Trzeci mecz był bardziej zacięty od poprzedniego. Zaczęło się od dwóch szybkich kontr SąGorszych, z których padły 2 gole. W 10 minucie JARCAR zmniejszył stratę do jednego trafienia. W 19 minucie tempo gry jeszcze bardziej wzrosło. Pomarańczowo-czarni zanotowali 3 gola na swoim koncie, chwilę później biali odpowiedzieli i do przerwy było 3:2 dla SąGorsi. Zaraz po wznowieniu gry JARCAR doprowadził do upragnionego remisu. W 27 minucie padł gol dla pomarańczowo-czarnych, który przesądził o losach spotkania. Przez resztę czasu biali próbowali przechylić szale zwycięstwa na swoją korzyść, ale ataki ich najczęściej kończyły się strzałami tuż obok bramki. Po 40 minutach zmagań SąGorsi zwyciężyli 4:3. JARCAR vs. SąGorsi 3:4 (2:3) Bramki: Makuch – 2, Suchodolski – 1 (JARCAR); Przychodzień – 2, Majzel, Lisiecki x 1 (SąGorsi). W ostatnim sobotnim meczu ekipa PoKielichu zagrała z Futsal Team. Przez pierwsze 10 minut rywalizacji mieliśmy wymianę ciosów, bramka za bramkę. Sytuacja zmieniła się w 15 minucie, kiedy „kolorowi” objęli prowadzenie przy stanie 3:2. Tuż przed przerwą podnieśli jeszcze wynik o jedną bramkę. Po zmianie stron Fc PoKielichu nie odpuszczało rywalowi. W niespełna 6 minut pokonali oni bramkarza rywala 3 krotnie. W 35 minucie w grze niebieskich coś drgnęło i odpowiedzieli golem na 3:7. Minutę później ponownie Futsal wpisał się na listę strzelców. Ostateczny cios należał jednak do „kolorowych”, którzy na 2 minut przed końcem ustalili wynik spotkania na 8:4. Fc PoKielichu vs. Futsal Team 8:4 (4:2) Bramki: Malicki – 3, Piotrowski – 2, Marzec, Pakieła Adam i Tomek x1 (Fc PoKielichu); Łach – 2, Lorens, Warowny x1 (Futsal Team). Zawodnicy Chacarity w pierwszym swoim meczu nowego sezonu pokazali, że są w formie. Pewnie prowadzili już od pierwszych minut spotkania. Już przed przerwą zdobyli cztery bramki tracą tylko dwie. Po przerwie również prezentowali wysoki poziom strzelając jeszcze trzy bramki. Co prawda Apollo Rocket udało się zdobyć jeszcze jedną bramkę, jednak przy tak wysokim prowadzeniu niewiele to zmieniło Spotkanie zakończyło się wynikiem 7:3 Chacarita vs Apollo Rocket 7:3 (4:2) Bramki: Stępniewski – 2, Dąbrowski, Lachowski, Rudaś, Susłow, Wilczewski x1 (Chacarita); Stępień – 2, Fajdek – 1 (Apollo Rocket). Początek drugiego niedzielnego spotkania zapowiadał wyrównany mecz. Pierwszą bramkę zdobyła drużyna żółtych jednak przeciwnik szybko doprowadził do wyrównania i narzucili swój styl gry zyskując przed przerwą trzy bramkową przewagę. W drugiej połowie ErPaj dzielili już niepodzielnie. Co prawda pod koniec meczu T.S Relaks zdobyli drugą bramkę, ale ErPaj nie odpuszczali ani przez chwilę doprowadzając do najwyższego wyniku pierwszej kolejki 11:2 co dało im pierwsze miejsce w tabeli gr. B. T.S. Relaks vs ErPaj 2:11 (1 :4) Bramki : Bronisz, Czarnecki x1 (T.S. Relaks) ; Kmita – 5, Polak Marcin – 4, Polak Zbyszek – 2 (ErPaj). Pierwsza połowa meczu Nankatsu z ABC była bardzo wyrównana. Żadna z drużyn długo nie mogła znaleźć sposobu na zdobycie gola. Pierwszym udało się to zawodnikom ABC. Jednak przeciwnik mimo kiepskiego początku wziął się do odrabiania strat. W efekcie czego pierwsza połowa zakończyła się remisem 2:2 Po wznowieniu gry Nankatu złapało drugi oddech i zaczęło składniej wyprowadzać akcje. Efektem czego było uzyskanie przewagi i strzelenie w drugiej połowie aż 6 goli. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 8:4. Nankatsu vs ABC 8:4 (2:2) Bramki: Czabański, Czmoch, Zawadzki x2, Hołub, Padecki x1 (Nankatsu); Gromadka, Staniszewski Jacek x2 (ABC). W kolejnym meczu spotkali się Fc Praga z Desperados. Mecz zapowiadał się ciekawie. Desperados ciągle atakowali jednak mimo wielu okazji nie potrafili zakończyć akcji celnym strzałem. Jako pierwsi gola zdobyli FC Praga, jednak Desperados nie pozwolili długo cieszyć się prowadzeniem. Szybką kontrą i doprowadzili do wyrównania. Jeszcze przed przerwą udało się obu drużynom zdobyć po jednej bramce. W drugiej Połowie Desperados wzięli się w garść i zaczęli wreszcie trafiać do bramki przeciwnika. Jednak FC Praga nie chcieli łatwo oddać zwycięstwo strzelając jeszcze dwa gole. Końcowy wynik meczu to 4:7. Fc Praga vs Desperados 4:7 (2:2) Bramki: Sobolewski – 2, Bobe, Kwiecień x1 (Fc Praga); Rydz – 4, Bartosiak, Mędrek, Tomaszewski x1 (Desperados). Ostatni mecz kolejki była zarazem najbardziej jednostronny. Cienkie Bolki pokonały pewnie KS Białołęka. Ciency od samego początku narzucili swoje tempo gry. Strzelając w pierwszej połowie trzy bramki. KS Białołęka mimo usilnych starań nie umiała znaleźć sposobu na pokonanie bramkarza Cienkich Bolków. W drugiej połowie Ciency strzelili dodatkowe dwa gole samemu zachowując czyste konto. Cienkie Bolki vs KS Białołęka 0:5 (0:3) Bramki: Żero – 3, Mazurek, Szawiel x1 (Cienkie Bolki). Tags:
|

Na inaugurację nowego sezonu Los Lobos podejmowało No name. Czarno-biali szybko objęli prowadzenie, które systematycznie powiększali. Do przerwy były już 3 bramki na ich koncie. Tuż po wznowieniu gry Lobos podniosło prowadzenie do 4 bramek. Dopiero w 25 minucie zieloni odpowiedzieli trafieniem na 1:4. Chwilę później czarno-biali ponownie strzelili gola.